Jeśli herbata interesuje Was nie tylko w wymiarze smaku, ale również historii czy tradycji, powinniście sięgnąć po jedną ze wspaniałych książek o herbacie. Możecie się z nich dowiedzieć wielu interesujących informacji, np. pierwotnego podziału herbaty czy też właściwości leczniczych, które im przypisywano. I choć wielu starożytnych mędrców myliło się w wielu kwestiach dotyczących herbaty, w przypadku kilku z nich mieli całkowitą rację. Poniżej znajdziecie opis dwóch książek o herbacie, do których warto zajrzeć!

Książki o herbacie – dawniej

“Ksiąga herbaty” Lu Yu to chyba najstarsza książka o herbacie. Ukazała się w VIII wieku n.e. Po raz pierwszy zastosowano w niej podział herbaty na rodzaje i gatunki. Lu Yu opisał także poszczególne właściwości przypisywane danemu gatunkowi. Opis fizyczny, jak również sposób zbierania, przetwarzania czy parzenia, stanowią w istocie praktyczny poradnik, z którego korzysta się do dziś. Wyszczególnienie rejonów, w których rośnie herbata lepszej jakości, oraz tych, w których słabo się ona rozwija, pozwoliło wielu hodowcom określić dokładnie optymalne warunki dla rozwoju rośliny. Wiele praktycznych wskazówek dotyczących samej uprawy czy sposobu gotowanie jest stosowanych także we współczesnych książkach o herbacie.

Książki o herbacie – współcześnie

“Herbata.Przewodnik” Anny Ładniak to w istocie bardzo prosty przewodnik po herbacie, który może okazać się przydatny zarówno laikom, jak i doświadczonym koneserom. Jak odróżnić jeden gatunek od drugiego? Dlaczego herbatę zbiera się kilka razy? Ile się suszy? Jak to jest, że z jednego drzewka możemy otrzymać różne rodzaje herbat? Przedstawione tu informacje zostały opisane niezwykle prostym językiem, dzięki któremu uda się Wam zrozumieć nawet najbardziej skomplikowane procesy. Bogatą zawartość bardzo łatwo przyswoi sobie zarówno dziecko, jak i osoba dorosła, dlatego jeśli chodzi o książki o herbacie, jest to pozycja dla każdego.

Jeśli zatem poszukujecie ciekawych książek o herbacie, polecamy powyższe pozycje. W końcu idzie jesień, więc przyda się interesująca lektura, podczas której czytania spokojnie napijecie się Teekanne Rooibos Orange.


Komentarze