Napój pity wczesnym wieczorem? Większość osób pomyśli o aromatycznej herbacie lub wywarze z rumianku. A gdyby tak zmienić zwyczaje i sięgnąć po herbatkę z dzikiej róży? Powodów jest co najmniej kilka i każdy z nich jest dobry.

Smak dzikiej róży

Charakterystyczny smak i intensywny aromat to cechy, które stanowią swego rodzaju wizytówkę tego naparu. Co prawda ów smak jest zaskakująco kwaśny, ale już po chwili przyzwyczajenia staje się czymś interesującym. A już na pewno będzie to miła odmiana po smakach, do których jesteśmy po prostu przyzwyczajeni.

Potężna dawka zdrowia

Gdyby kogoś zapytać o źródła witaminy C, zapewne pierwszym skojarzeniem będą owoce cytrusowe. Tymczasem dużo większe dawki tej cudownej witaminy można znaleźć w takich roślinach, jak hibiskus, czy właśnie w owocach dzikiej róży. Jeśli jeszcze dorzucić do takiej herbatki plasterek pigwy, ilość witaminy stanie się naprawdę potężna.

Skoro uzyskujemy w ten sposób dużo witaminy C, to – jak łatwo się domyślić – herbatka z dzikiej róży będzie idealna na przeziębienie. Przy okazji herbatka ta pomoże też osobom z anemią. Głównie dzięki temu, że wspomniana tu witamina C znacząco ułatwia przyswajanie żelaza (które rzecz jasna trzeba już spożyć osobno, na przykład w formie warzyw zielonolistnych, ale to już zupełnie osobny temat).

Na nadciśnienie i inne problemy

Jak się okazuje, herbatka z dzikiej róży posiada też inne ciekawe właściwości zdrowotne. Substancje zawarte w owocach dzikiej róży dobrze wpływają na osoby dotknięte nadciśnieniem. Dodatkowo są też dobrze przyswajane przez ludzi dotkniętych problemami trawiennymi lub z wrzodami żołądka. Jest też dobrym wsparciem dla organizmu, gdy dana osoba choruje na kamicę żółciową lub nerkową.

Dodatkowo spożywając herbatkę z dzikiej róży, przyswajamy sobie sporo ważnej dla oczu prowitaminy A i istotnej dla kości witaminy K.


Komentarze