Azjatyckie początki herbaty

Historia herbaty, naszego ulubionego płynu na jesienne wieczory, sięga 2737 roku p.n.e. Według legend, które przechodziły z pokolenia na pokolenie, można stwierdzić, że to własnie cesarz Shennong zapoczątkował picie herbaty. Legenda głosi, że podczas codziennego picia gorącej wody wiatr przyniósł aromatyczne liście nowego gatunku – herbaty. Cesarz był bardzo ciekaw, jak liście zachowają się w kontakcie z wodą, więc zanurzył ów tajemnicze liście we wrzątku. Następnie był pełen zdumienia, gdy woda zmieniła kolor, zatem postanowił ją wypić i napój ten bardzo mu zasmakował.

Nie jest wcale tajemnicą, że historię herbaty najlepiej zna cywilizacja chińska. Pierwsze zapiski z księgi Chou Huna sięgają VIII wieku p.n.e. Zatem po rozkwicie herbaty w Chinach na terenie całego kontynentu zapoczątkowano uprawę herbaty. Na samym początku liście tajemniczej substancji suszono, a następnie prasowano w kostki. Kolejnym krokiem było wrzucenie kostek do wrzącej wody. Po wielu latach proces ten ewaluował. Liści już nie suszono, lecz rozpoczęto ich proszkowanie. Magiczny proszek od razu wrzucano do wrzącej wody, a następnie za pomocą specjalnej łyżki mieszano nasz magiczny wywar. Parzenie herbaty zyskało miano obrzędu, który miał stanowić symbol luksusowego życia.

Jak herbata trafiła do Europy?

Jednakże jak wiadomo, czas i historia zawsze płyną. Również historia herbaty porzuciła malownicze zakątki Azji i zawędrowała do Europy. Na początku XVII wieku holenderscy oraz portugalscy kupcy sprowadzili herbatę do  swojej ojczyzny, lecz nikt nie docenił jej uroku. Europa uparcie lubowała się w kawie, wiec nie znaleziono miejsca dla tradycji herbaty. Jak można było się spodziewać, po herbatę otwarta dłoń wysunęła Anglia. Niby kraj spokojny, ale okazał się ryzykantem. Wielu kupców początkowo sprzeciwiało się transportowi herbaty. Pierwszym odważnym posunięciem w historii herbaty na rynku angielskim był import herbaty  przez Thomasa Garraway’a w roku 1658. Niestety los naszego bohatera początkowo wystawił na ciężką probę – jego pomysł picia herbaty nie zyskał entuzjastów. Jednakże kilka lat później królowa Katarzyna Braganza dokonała odważnego aktu. Mianowicie zapoczątkowała tradycje picia bursztynowego naparu z tradycyjnej chińskiej porcelany. Natychmiast działanie królowej poruszyło serca angielskiego społeczeństwa. Oprócz piwa, która zmieniało smak zwykłej wody, herbata stała się ulubionym napojem. Final tej historii każdy zna, gdyż do dni dzisiejszych zwyczaj picia herbaty o 17.00 obowiązuje na terenie Wielkiej Brytanii.

Herbata podbija serca europejczyków

Lud europejski docenił nowy napój, aż tak bardzo, że w XIX wieku rozpoczęto uprawę herbaty w Indiach. Z biegiem czasu w prowincji Assam hinduska społeczność odkryła rodzime drzewa herbaciane, które jednak nie rosły wyłącznie w Chinach. Każdy Hindus zrozumiał jakim darem jest herbata.

Taka popularność herbaty i stale powiększająca się liczba zwolenników doprowadziły do działań mających na celu wyplenienie oszustów herbacianych, którzy dość często mieszali liście herbaty z liśćmi łudząco podobnymi. W wieku XIX John Horniman, aby sprawę rozwiązać raz na zawsze, stwierdził, że nie warto herbaty sprzedawać luzem, lepszym zabezpieczeniem jest schowanie liści herbaty do metalowej puszki.

W roku 1904 puszki zostały zastąpione przez wynalazek, który funkcjonuje do dnia dzisiejszego, czyli torebki na herbatę. Te fascynujące działanie przypisuje się Thomasowi Sullivanowi.

W Polsce tradycja spożywania herbatki zyskała na znaczeniu za czasów króla Jana Kazimierza Wazy. Z początku swój urok herbata roztaczała pośród uczestników wytwornych przyjęć, następnie jej znaczenie rosło w innych kręgach.

Na chwile obecna herbata jest ulubionym napojem podczas jesiennych i zimowych wieczorów. Kochają ja wszyscy, ponieważ ma tyle smaków i barw, że każdy znajdzie swój ideał. Należy zauważyć, że w każdym roku ponad trzy miliony ton liści herbaty zbierane jest z pól uprawnych w ponad czterdziestu krajach na całym świecie. Polska znajduje się w pierwszej trojce konsumentów herbaty w Europie. Przeciętny Polak spożywa około jednej szklanki herbaty dziennie, co daje około 2 kilogramów w skali roku.


Komentarze