Myśląc o narodowym napoju Niemców naturalnie wskażemy na piwo. Niemcy słyną z jego produkcji, więc nic dziwnego, że plasują się w czołówce krajów, gdzie piwa wypija się najwięcej. Niewielu natomiast wie, że za Odrą pija się także sporo herbaty. Dziś odpowiemy sobie na pytanie, czym jest herbata po niemiecku.

Herbata po niemiecku

Herbata trafiła do Niemiec dzięki Holendrom, którzy przywieźli ją do Europy w XVI wieku. Z początku nie była traktowana jako zwykły napój, a środek leczniczy, który łagodził problemy żołądkowe. Dostęp do niej był mocno ograniczony ze względu na wysoką cenę, więc herbatę pijali tylko zamożniejsi Niemcy. Odkąd Anglicy rozpoczęli własne uprawy herbaty w Indiach, cena suszu znacznie spadła, co spowodowało wyraźny wzrost jej popularności także w Niemczech.

Większość Niemców pija zwyczajną, czarną herbatę nie zawracając sobie zbytnio głowy sposobem jej parzenia. Wyjątkiem jest region Wschodniej Fryzji, położonej w północno-wschodnich Niemczech. Tam właśnie tam możemy powiedzieć, o czymś takim jak herbata po niemiecku. Na czym polega? Przede wszystkim na fakcie, że we Fryzji wykształcił się niezwykle ciekawy zwyczaj picia herbaty, porównywalny do tego spopularyzowanego w Anglii. Fryzowie zajmowali się między innymi handlem suszem herbacianym, dzięki stali się oni specjalistami w jej przygotowywaniu, a napar herbaciany gościł w każdym szanującym się domostwie. Do jego przygotowywania wykorzystuje się mieszanki suszu z regionu Assam, który znajdziecie w Teekanne NERO.

Herbata po niemiecku – przygotowanie

Fryzowie picie herbaty traktują jako swoistą ceremonię. Do jej podawania wykorzystuje się piękną, porcelanową zastawę składająca się z dzbanka na herbatę, filiżanek, dzbanków na śmietankę, cukiernicy oraz srebrnych łyżeczek i szczypiec do cukru. Mało kto ma w domu taką zastawę, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować własną, domową wersję niemieckiej herbaty. Do jej przygotowania będziemy potrzebowali dzbanka, 2 niedużych filiżanek oraz:

  • 3 saszetek herbaty Teekanne NERO
  • 2 kostki kandyzowanego cukru
  • słodka śmietanka 30%

Do wyparzonego dzbanka wrzucamy saszetki herbaty i zalewamy wrzącą wodą do 1/2 jego wysokości. Po kilku minutach dolewamy resztę wody. Do filiżanek nakładamy po kostce cukru i wlewamy napar. Na koniec delikatnym dodajemy odrobinę śmietanki, w żadnym wypadku nie mieszamy herbaty. Tak przygotowaną herbatę pijemy drobnymi łyczkami i stopniowo przechodzimy przez 3 warstwy smaku – słodkiej śmietanki, goryczkowej herbaty i kandyzowanego cukru. Smacznego!


Komentarze